Bajkoterapia – psychoterapia i bajki
Co to jest terapia? To leczenie, kuracja.
Natomiast bajka to jedna z form literackich. Klasyczna definicja odbiega od tego, co często widzimy na półkach z książkami w dziecięcych pokojach. Co więcej, bajka używana w bajkoterapii, to opowieść o bohaterze i jego perypetiach usnuta tak, by bohater był w jakimś sensie bliski małemu słuchaczowi (w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym),
Psychosomatyka – kiedy boli ciało
Psychosomatyka – używamy tego określenia, gdy psychika wpływa na ciało i sprawia, że czujemy się źle. Proste? Oj, wcale nie. To obszar z kategorii „enigma”. Boli głowa, boli noga, uciska w brzuchu, zaciska jakąś niewidzialną obręcz na czole. Lub inaczej: prze na pęcherz, goni do toalety, kłuje, rwie, swędzi, piecze, przydusza, kaszle. Co więcej nawet spadek odporności i częste zapadanie na infekcje może mieć źródła w psychice.
Gdy jest nam w życiu źle
Kiedy gabinet psychoterapeutyczny to dobry kierunek?
Gdy w życiu jest nam źle.
Kilka spacji ciszy, by wsłuchać się w prostotę powyższego zdania, zanim zagłuszą je dalsze wyjaśnienia. Bo może to brzmi zbyt banalnie, zbyt ogólnie, może od razu zza winkla wyłaniają się stereotypy na temat klientów gabinetów psychoterapeutycznych i temat zaczyna powiewać szaleństwem?
Współpraca pacjenta i psychoterapeuty
Współpraca pacjenta i psychoterapeuty – wspólny wysiłek w wyprawie po skarb zwany zdrowiem psychicznym.
Musimy mieć wspólny cel i razem być zmotywowani. Ale! to do Ciebie, Pacjencie, należy pierwszy ruch, ponieważ to Ty możesz przyjść do gabinetu, umówić się na konsultacje, psychoterapeuta może jedynie na Ciebie czekać. Jesteś, Pacjencie, inicjatorem, pomysłodawcom. Zatrudniasz terapeutę,
Rozczytując melodie swojego życia
Wiedzieć, to już bardzo dużo. Mieć świadomość – często efekt ogromu pracy. A jednak psychoterapeuta wciąż zauważa kawał roboty do wykonania na kolejnych sesjach.
Wiedzieć i rozumieć intelektualnie, a wiedzieć i znać z doświadczenia emocjonalnego, z tak zwanej autopsji, to dwa aspekty naszej ludzkiej egzystencji. Jak prawa i lewa dłoń na fortepianowej klawiaturze – jeden utwór,
Psychoterapeuta to taki zegarmistrz od psychiki
Zupełnie nie znam się na zegarkach i ich mechanizmach, ale wiem, że zegarki swoje mechanizmy mają. Za tarczą z godzinami, za tłem dla wskazówek skrywa się tajemniczy świat elementów, które nie dość, że tykają, to jeszcze przesuwają owe wskazówki rytmicznie wokół centralnej śrubki. A każda sekunda brzmi tyle samo czasu.
Aż pewnego dnia zegarek zaczyna szwankować.
„A Pani od czego jest?”
– A Pani od czego jest? Zapytała kilkuletnia dziewczynka.
– (Jakby to najprościej ująć…?) Jestem od samopoczucia.
I faktycznie, często tak bywa, że z różnymi wariantami tego samopoczucia przychodzicie Państwo do gabinetów terapeutycznych chcąc to samopoczucie polepszyć. Ale na czym ma owo poprawianie polegać?
Stresuję się wystąpieniami.
Co ryzykujesz decydując się na psychoterapię?
Dla wielu osób potrzebujących terapii myśl o jej podjęciu jest tak trudna do zniesienia, że nim ją rozpoczęli zdążyli już w swoich fantazjach wiele razy porzucić terapeutę. Nieliczni widzą psychoterapeutę przez różowe okulary, co pewnie częściowo ułatwia przyjście do gabinetu. Skoro przyciągnął Państwa nagłówek tego wpisu, to jest szansa, iż tego rodzaju wątpliwości są obecne w Państwa doświadczeniu i lepsze ich zrozumienie może mieć swój udział w podjęciu decyzji dotyczącej tego czy terapię rozpocząć,
Cele na początku psychoterapii
Z mojej praktyki psychoterapeutycznej wynika, że większość osób, rozpoczynając współpracę z psychoterapeutą, w przybliżeniu wie,
czego chce, ale jednocześnie nie wie, czego tak naprawdę może oczekiwać od takiej pomocy i co może realnie zyskać w czasie psychoterapii
i po jej ukończeniu. Jest to całkowicie normalne i naturalne, jak niepewność wszystkiego, co robimy po raz pierwszy.










